P o l s k i e W i e ś c i
Showing posts with label mieszkania. Show all posts
Showing posts with label mieszkania. Show all posts

Tuesday, June 11, 2013

Ceny mieszkań najmocniej w dół we Wrocławiu

W maju średnie transakcyjne ceny mieszkań na rynku wtórnym spadły najbardziej we Wrocławiu i Łodzi - wynika z raportu przygotowanego przez Szybko.pl, Metrohouse i Expandera. W stolicy za metr kwadratowy mieszkania płacono 7 tys. 227 zł.

Marcin Jańczuk z agencji nieruchomości Metrohouse zwrócił uwagę na niewielką różnicę między cenami ofertowymi mieszkań w Warszawie i Gdańsku a transakcyjnymi, po których kupowane są lokale. "Ceny ofertowe są coraz bardziej dopasowane do oczekiwań osób poszukujących mieszkania. Z drugiej strony to osłabia nadzieje na znaczące negocjacje cen ofertowych" - powiedział PAP Jańczuk.

Ocenił, że coraz więcej osób traktuje spadki cen nieruchomości, jako dobry moment na zakup mieszkania na wynajem. "Są to głównie małe mieszkania, przeznaczone często do kompleksowego remontu" - powiedział.

Z analizy wynika, że w maju średnie transakcyjne ceny mieszkań używanych spadły we Wrocławiu o 10,8 proc. wobec maja ub.r. do 4 tys. 841 zł. W Łodzi i w Poznaniu było to odpowiednio: 3 tys. 403 zł (spadek o 4,9 proc.) i 4 tys. 927 zł (spadek o 4 proc.). W stolicy ceny spadły o 1,3 proc. do 7 tys. 227 zł.

Według raportu największe wzrosty cen transakcyjnych odnotowano w Gdańsku. Tam za metr kwadratowy mieszkania płacono 5 tys. 141 zł, co oznacza wzrost cen mieszkań w tym mieście o 0,9 proc.

Saturday, June 23, 2012

Najdroższe mieszkania w Warszawie


Ceny ofertowe lokali na Krakowskim Przedmieściu czy Nowym Świecie mogą szokować - 15-20 tys. zł za mkw. I to wcale nie za luksus
- Stawki wywoławcze za mieszkania z drugiej ręki w najbardziej atrakcyjnych lokalizacjach, mimo kryzysu, trzymają się mocno. Zamek Królewski czy rynek za oknem powodują, że wartość lokalu jest nawet kilkakrotnie wyższa od podobnego, ale zlokalizowanego przy "zwykłej"  ulicy - mówi Marcin Drogomirecki, portal nieruchomości - domy.pl
Portal nieruchomości domy.pl przygotował zestawienie cen ofertowych mieszkań przy stu wybranych ulicach w Warszawie.
Najwyższe stawki w Warszawie obowiązują w zabytkowych kamienicach oraz sąsiadujących z nimi nowszych budynkach, położonych w powszechnie znanych lokalizacjach w stolicy.
- Wysokie ceny za najbardziej prestiżowe adresy – na Starym Mieście i przy Trakcie Królewskim - uwzględniają nie tylko bliskość najważniejszych w kraju instytucji i urzędów, śródmiejską infrastrukturę, ale także wartość kulturową i historyczną tych miejsc - tłumaczy Marcin Drogomirecki.
Z danych portalu domy.pl wynika, że za przyjemność zamieszkania przy Krakowskim Przedmieściu lub Nowym Świecie wciąż trzeba zapłacić sporo – średnio od 14500 do ponad 20000 zł za mkw. Nieco taniej jest w Alejach Ujazdowskich, gdzie mkw. mieszkania był wyceniany w maju średnio na kwotę 12900 zł. Za to tuż obok, w Alei Róż, trudno znaleźć ofertę z ceną poniżej 18 000 zł za mkw.
- Wybierając mieszkanie w centrum stolicy możemy oczywiście zdecydować się na którąś z tańszych opcji. Za lokal przy Al. Solidarności lub ul. Złotej sprzedający oczekują średnio 9500 zł za mkw., przy ulicy Nowowiejskiej, Dzielnej czy Nowolipki – ok. 8500 zł za mkw. - wymienia Drogomirecki. -
Niektóre mieszkania oddalone od Śródmieścia często wcale nie są tańsze. Za mkw. lokalu przy ursynowskiej Al. Komisji Edukacji Narodowej sprzedający oczekują średnio 10000 zł. Powód? Przebieg Al. KEN w całości pokrywa się z dolnym odcinkiem linii metra, co zapewnia mieszkańcom znakomite połączenie z centrum. Istotna jest również infrastruktura Ursynowa, dostęp do supermarketów, dużo zieleni i młody wiek większości budynków.
Spore zróżnicowanie cen w dużej mierze dotyczy mieszkań zlokalizowanych przy głównych i długich ulicach Warszawy. Za mkw. w Al. Jana Pawła II zapłacimy średnio od 8400 zł na Woli do 10000 zł w Śródmieściu. Podobnie na ul. Chmielnej – ok. 14000 zł kosztuje mkw. lokalu na jej wschodnim odcinku (między Nowym Światem a Marszałkowską), a niemal połowę mniej – średnio ok. 8000 zł za mkw. - trzeba zapłacić za lokal w jej zachodniej części biegnącej za Dworcem Centralnym - wynika z danych domy.pl
- Nie takie drogie, jak mogłoby się wydawać, są kojarzone z luksusem nowe mieszkania w Miasteczku Wilanów. Trzeba jednak zwrócić uwagę na dość duże zróżnicowanie cen w tej części dzielnicy. Przy ulicach Klimczaka, Sytej i Sarmackiej na lokal trzeba wydać od 7000 do 13000 zł za mkw. Droższe są jedynie mieszkania o najwyższym standardzie wykończenia, ale uzyskanie za nie wygórowanych kwot przy obecnej, wysokiej podaży w tej części miasta, może się okazać nieosiągalne - uważa Drgomirecki.
Najtańsze mieszkania są na osiedlach w peryferyjnych częściach Warszawy. Stawki są tam 3-krotnie niższe niż na Krakowskim Przedmieściu. Średnia cena mkw. lokalu przy ul. Toruńskiej na Targówku to niespełna 6300 zł, przy Remiszewskiej - 6100 zł, a przy ul. Wittiga na Białołęce 6000 zł.
Drogo nie tylko w Warszawie
- Swoje prestiżowe i drogie lokalizacje mają również inne miasta w kraju. W Krakowie jest to Stare Miasto z tak znamienitymi adresami jak Rynek Główny, Floriańska czy Grodzka. Tam średnia ofertowa cena mieszkania to 15600 zł za mkw.
- Za mkw. lokalu przy Rynku we Wrocławiu lub na jednej z sąsiadujących z nim uliczek, trzeba zapłacić średnio 11200 zł, na Starówce w Gdańsku - 8600 zł, a przy Długim Targu nawet ponad 10 000 zł, podczas gdy na Starym Mieście w Poznaniu - ok. 7200 zł.
- Znacznie tańszym adresem jest znana w całej Polsce ulica Piotrkowska w Łodzi. Choć ceny najdroższych lokali nie przekraczają 8000 zł za mkw., to średnia wynosi tylko 4300 zł za mkw.
źródło: domy.pl

Saturday, October 22, 2011

Nie ma chętnych na mieszkania

Ponad 48 tysięcy nowych mieszkań czeka na kupujących tylko w dużych miastach. To rekordowa podaż w historii polskiego rynku deweloperskiego


Tak wynika z najnowszych analiz firmy doradczej Reas, która badała ofertę na rynku pierwotnym w sześciu aglomeracjach (Kraków, Łódź, Poznań, Trójmiasto, Wrocław, Warszawa).



Liczba mieszkań wprowadzonych do sprzedaży w III kwartale była znacząco wyższa od liczby lokali sprzedanych. Jednocześnie ceny mieszkań nieco zmalały – podaje Paweł Sztejter, partner w firmie doradczej Reas.
Z jego analiz wynika, że w III kwartale br. w sześciu aglomeracjach na rynek deweloperzy wprowadzili ok. 8,9 tys. mieszkań, czyli o ponad 23 proc. więcej niż w III kwartale roku poprzedniego, ale o 17 proc. mniej niż w II kwartale br. – W ostatnich czterech kwartałach do sprzedaży trafiło blisko 39 tysięcy mieszkań, czyli o 6,5 tys. więcej od wprowadzonych na rynek w czterech kwartałach 2008 roku. Warto też zwrócić uwagę, że w trzech kwartałach 2011 roku do sprzedaży trafiło nieomal tyle mieszkań co w całym 2010 roku – wylicza Paweł Sztejter.
W ofercie deweloperów dominują mieszkania w trakcie realizacji, które stanowią ponad 70 proc. wśród tych czekających na klientów. W porównaniu z poprzednim kwartałem br. liczba mieszkań gotowych niesprzedanych zmalała. Np. na koniec września w Warszawie takich lokali było ok. 4 tysięcy, nieco mniej niż w poprzednim kwartale. Natomiast w sześciu aglomeracjach łącznie takich mieszkań było 9,5 tysiąca, o 2 proc. mniej niż kwartał wcześniej.
Podaż jest zatem wysoka, choć liczba lokali gotowych pomału maleje.
Analitycy Reasa podkreślają, że tempo sprzedaży nie nadąża za tempem wzrostu oferty. Czy ogromna podaż spowoduje spadek cen mieszkań?
– W większości miast średnie ceny nowo wprowadzonych do sprzedaży i pozostających w ofercie lokali nieco zmalały, co wobec rosnącej inflacji oznacza dość wyraźny spadek cen realnych – podaje Paweł Sztejter.
Na koniec III kwartału za mkw. nowego mieszkania w Warszawie trzeba było zapłacić 7989 zł, w Krakowie – 6859 zł, we Wrocławiu – 6511 zł, w Trójmieście – 6479 zł, w Poznaniu – 6312 zł, a w Łodzi – 5063 zł. Choć analitycy podkreślają, że spektakularnych spadków cen nie będzie, to jednak systematycznie mieszkania tanieją.

Wednesday, October 19, 2011

Nie ma chętnych na mieszkania


Ponad 48 tysięcy nowych mieszkań czeka na kupujących tylko w dużych miastach. To rekordowa podaż w historii polskiego rynku deweloperskiego

Tak wynika z najnowszych analiz firmy doradczej Reas, która badała ofertę na rynku pierwotnym w sześciu aglomeracjach (Kraków, Łódź, Poznań, Trójmiasto, Wrocław, Warszawa).

- Liczba mieszkań wprowadzonych do sprzedaży w trzecim kwartale br. była znacząco wyższa od liczby lokali sprzedanych. Jednocześnie ceny mieszkań nieco zmalały – podaje Paweł Sztejter, partner w firmie doradczej Reas.

Z jego analiz wynika, że w trzecim kwartale br. w sześciu aglomeracjach deweloperzy wprowadzili na rynek ok. 8,9 tys. mieszkań, czyli o ponad 23 proc. więcej niż w trzecim kwartale roku poprzedniego, ale o 17 proc. mniej, niż w drugim kwartale br.

- W ostatnich czterech kwartałach na sprzedaż trafiło prawie 39 tysięcy mieszkań, czyli o 6,5 tys. więcej od wprowadzonych na rynek w czterech kwartałach 2008 roku. Warto też zwrócić uwagę, że w trzech kwartałach 2011 roku do sprzedaży trafiło nieomal tyle mieszkań, co w całym 2010 roku – wylicza Paweł Sztejter.

W ofercie deweloperów dominują mieszkania w trakcie realizacji, które stanowią ponad 70 proc. wśród tych czekających na klientów. W porównaniu z poprzednim kwartałem br., liczba gotowych niesprzedanych mieszkań zmalała. W Warszawie np. na koniec września takich mieszkań było ok. 4 tysięcy, nieco mniej niż w poprzednim kwartale. Natomiast w sześciu aglomeracjach łącznie takich lokali było 9,5 tys., o 2 proc. mniej niż kwartał wcześniej.

Podaż jest zatem wysoka, choć liczba lokali gotowych powoli maleje.

Analitycy Reasa podkreślają, że tempo sprzedaży nie nadąża za tempem wzrostu oferty. Czy ogromna podaż spowoduje spadek cen mieszkań?

- W większości miast średnie ceny nowo wprowadzonych do sprzedaży i pozostających w ofercie lokali nieco zmalały, co wobec rosnącej inflacji oznacza dość wyraźny spadek cen realnych – podaje Paweł Sztejter.

Na koniec III kwartału za mkw. nowego mieszkania w Warszawie trzeba było zapłacić 7989 zł, w Krakowie - 6859 zł, we Wrocławiu – 6511 zł, w Trójmieście – 6479 zł, w Poznaniu – 6312 zł, a w Lodzi. - 5063 zł. Choć analitycy podkreślają, że spektakularnych spadków cen nie będzie, to jednak mieszkania systematycznie tanieją.

Tuesday, October 18, 2011

Ceny mieszkań w Krakowie najniższe od 5 lat


Ciąg dalszy spadków cen mieszkań. W Katowicach i Łodzi średnia cena spadła poniżej 4 tys. zł. W Krakowie - ponizej 7 tys. zł. To stawki porównywalne z tymi z... 2006 r.

- Na spadek cen składa się wiele czynników, a wśród najważniejszych należy wymienić nadmierny optymizm deweloperów wprowadzających do sprzedaży więcej mieszkań, niż rynek jest w stanie wchłonąć - komentuje Bernard Waszczyk z Open Finance. Według tego analityka popyt hamują zmiany na ryku kredytowym ograniczające zdolność kredytową Polaków. Wielu odkłada decyzję o zakupie mieszkania w obawie przed drugą falą kryzysu.

Bartosz Turek z Home Broker zauważa, że w przyszłym roku chętnych na mieszkania może być jeszcze mniej z powodu wejścia w życie zapisów rekomendacji "S". Komisja Nadzoru Finansowego zaleciła w niej bankom zmianę sposobu szacowania zdolności kredytowej.

- Najprawdopodobniej odbije się to najmocniej na rynku droższych domów i mieszkań - mówi analityk Home Broker. I dodaje, że wśród doradców tej firmy wzrósł we wrześniu odsetek pesymistów spodziewających się spadków cen. Uważa tak już siedmiu na dziesięciu doradców. Według nich najbardziej skurczą się one w Lublinie, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu. Wyjątkiem mogą być Katowice, gdzie mieszkania są najbardziej dostępne, biorąc pod uwagę ich ceny w relacji do zarobków.

Analitycy serwisu Szybko.pl, agencji Metrohouse i Expandera zwracają uwagę w swoim najnowszym raporcie, że już w dwóch miastach z pierwszej dziesiątki pod względem liczby ludności średnia cena ofertowa spadła poniżej 4 tys. za m kw. W Łodzi jest to 3980, a w Katowicach - 3860. - Również aktualna średnia w Krakowie jest warta uwagi - 6970 zł za m kw. Oznacza to powrót do poziomu cen z kryzysowego 2009 r. lub też, sięgając dalej wstecz, z końcówki roku 2006 - mówi Marta Kosińska z Szybko.pl.

Średnie ceny mieszkań w III kw. 2011 r. w zł za m kw.

miasto cena ofertowa* cena transakcyjna**
Wrocław 6300 5736
Kraków 6970 6416
Warszawa 8200 7856
Poznań 5510 5428
Gdańsk 5800 5395
Gdynia 6200 5419
Łódź 3980 3805
*na koniec III kw.

**transakcje zawarte w okresie trzech miesięcy

Friday, July 29, 2011

Spadaja ceny mieszkań

Rosnące oprocentowanie kredytów oraz niepewność związana z sytuacją w Grecji, Portugalii i we Włoszech ostudziły zapał Polaków do kupowania mieszkań. I to nie tylko w Warszawie. Firma doradcza Reas informuje, że w drugim kwartale łączna sprzedaż nowych mieszkań w sześciu największych aglomeracjach (także w Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Trójmieście i Łodzi) była o 5 proc. niższa niż w poprzednich trzech miesiącach.
 Jednak w samej tylko stolicy, która jest największym rynkiem mieszkaniowym w Polsce, spadek liczby chętnych na mieszkania sięgnął aż 15 proc.! Dodajmy, że badania firmy Emmerson, których wyniki udostępniła nam spółka deweloperska Gant Development wykazywały, że warszawscy deweloperzy sprzedali w drugim kwartale przeszło 2,6 tys. mieszkań, co jest wynikiem o przeszło 7 proc. lepszym w porównaniu z pierwszym kwartałem. Reas radykalnie zweryfikował te dane, informując nas, że sprzedaż skurczyła się z ok. 3,3 tys. do 2,8 tys.

Na średnio kilkunastoprocentową obniżkę cen zdecydowała się właśnie firma Robyg. "Lato to doskonały czas na wyprzedaże, nie tylko w sklepach z odzieżą" - reklamuje deweloper swoją akcję promocyjną. Co tydzień obniżane mają być ceny innych mieszkań z oferty tej firmy. Dyrektor sprzedaży i marketingu w Robygu Agnieszka Senderowicz zapewnia, że akcją promocyjną zostały objęte również najbardziej poszukiwane lokale dwu- i trzypokojowe we wszystkich warszawskich inwestycjach tej firmy - City Apartments na Żoliborzu oraz Nowej Rezydencji Królowej Marysieńki i Osiedlu Zdrowa w Wilanowie. Np. dwupokojowe mieszkanie o pow. 43,6 m kw. na Osiedlu Zdrowa oferowane jest za ok. 283,3 tys. zł zamiast 327 tys. zł. Z kolei cena dwupokojowego lokalu o powierzchni 56,8 m kw. w City Apartments spadła z 482,8 tys. do ok. 397,5 tys. Ponad 43 tys. zł może zaoszczędzić nabywca trzypokojowego mieszkania o powierzchni 63,4 m kw. w Nowej Rezydencji Królowej Marysieńki. Deweloper obniżył jego cenę z 475,5 tys. do niespełna 432,4 tys. zł.

Tuesday, July 12, 2011

Nadal tanieją mieszkania


Czerwiec był kolejnym miesiącem, w którym spadły ceny mieszkań na rynku wtórnym. Największe były obniżki w Opolu oraz we Wrocławiu – wynika z raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera.

Zdaniem analityków majowe zahamowanie spadków cen mieszkań okazało się bardzo krótkotrwałe. W czerwcu ceny ofertowe w 11 analizowanych miastach były niższe niż w maju. Największe obniżki nastąpiły w Opolu (o 2,2 proc.) oraz Wrocławiu (1,4 proc.). Średni spadek wyniósł 0,3 proc.

Według raportu - w porównaniu z czerwcem 2010 roku najbardziej spadła cena metra kwadratowego mieszkania w Katowicach (o 7,4 proc.) oraz we Wrocławiu i Olsztynie (5,7 proc.). Średni roczny spadek kształtuje się na poziomie 3,1 proc. dla wszystkich 15 miast, przy czym w Lublinie cena jest wyższa o 0,7 proc. w porównaniu z zeszłym rokiem, a w Sopocie mamy do czynienia z tradycyjną letnią podwyżką i w rezultacie ceną wyższą o 4 proc. niż w czerwcu 2010.

Oznacza to, że perspektywa ograniczenia możliwości zakupu mieszkań przy udziale preferencyjnych kredytów nie powstrzymała spadków cen na długo. Podaż mieszkań na rynku wtórnym utrzymuje się na poziomie znacznie przewyższającym popyt. Niewykluczone, że perspektywa zmian w programie Rodzina na Swoim podziałała nie tylko na kupujących, ale również na sprzedających.

Łódź jest jedynym miastem, w którym znacząco spadły ceny transakcyjne. Od początku roku obniżki osiągnęły poziom 6,7 proc.

W ocenie analityków - sprzedający, wiedząc jak długi jest obecnie okres potrzebny na sprzedaż mieszkania, wolą obniżyć cenę niż czekać kolejnych kilka miesięcy i stawić czoła kolejnemu spadkowi popytu.

W I półroczu 2011 r. przeciętna marża kredytów w złotych spadła z 1,6 proc. do 1,29 proc., a tych w euro z 2,36 proc. do 2 proc. W kilku bankach marże są obecnie nawet o 1 punkt procentowy niższe niż na początku roku. W ostatnich miesiącach rośnie zarówno przeciętne oprocentowanie kredytów w złotych, jak i w euro.(PAP)

Monday, June 6, 2011

W Warszawie na chętnych czeka aż 18 tysięcy nowych mieszkań


W stolicy w maju padł rekord. Na koniec kwietnia dostępnych było tu około 16, 5 tys. lokali, a teraz już 18 tys. 
Deweloperzy poczuli wiatr w żaglach i starają się wykorzystać wszelkie swoje zasoby – głównie tanie grunty, ale także możliwości finansowe i doświadczenie – aby zbudować mieszkania dopasowane do potrzeb klientów – tak najświeższe dane o rynku pierwotnym komentuje Marcin Gołębiowski, pełnomocnik zarządu w firmie doradczej redNet Consulting.

Skąd taki optymizm w firmach deweloperskich? W kwietniu w całej Warszawie sprzedało się bowiem ok. 950 lokali. To wynik o ponad 13 proc. lepszy od odnotowanego rok wcześniej, kiedy właścicieli znalazło 840 lokali.

Ale nie tylko stołeczni deweloperzy wierzą w dobra koniunkturę. – Na rynku krakowskim odnotowaliśmy w ofercie prawie 6,6 tys. mieszkań, czyli o 25 proc. więcej niż w kwietniu 2010 r. – podkreśla Gołębiowski. Z danych redNet Consulting wynika, że Wrocław stał się trzecim miastem – po Warszawie i Krakowie – w którym deweloperzy tak intensywnie budują.

Na rynku wrocławskim prowadzą 160 inwestycji , w których oferują 6,4 tys. lokali. – A rok wcześniej mieli na sprzedaż 4 tys. mieszkań – podaje Gołębiowski.

Jego zdaniem oferta nowych lokali w dużych miastach będzie rosła, gdyż wielu deweloperów – np. z Krakowa czy Wrocławia – planuje rozpoczęcie nowych inwestycji lub kontynuacje poprzednich etapów. Wiedzą jednak, że muszą się dostosować do możliwości kupujących, którzy poszukują dwóch pokoi na najwyżej 45 mkw., a trzech – do 60 mkw.

Średnia cena ofertowa nowych mieszkań w głównych miastach w Polsce wynosiła na koniec maja prawie 7, 2 tys. zł za mkw. Ale cena lokali sprzedanych – 6, 7 tys. zł za mkw. – podaje redNet Consulting.

Thursday, June 2, 2011

Drogie metry wielkich mieszkań


Im lokal mniejszy, tym cena za jego mkw. wyższa. W Warszawie, Poznaniu i Gdańsku jest inaczej: droższe są metry większych mieszkań


• Jaki wpływ na cenę mkw. mieszkania ma jego powierzchnia? Sprawdzili to analitycy firmy Emmerson. Przeanalizowali ceny ofertowe używanych mieszkań, jakie w pięciu miastach dyktowali sprzedający w kwietniu i maju br. Analitycy wzięli pod uwagę, że w mniejszych mieszkaniach większy „udział" w metrażu stanowią kuchnia i łazienka. – A wykonanie tych pomieszczeń, z uwagi na instalacje gazowe, sanitarne itp., jest najdroższe – tłumaczy Jarosław Mikołaj Skoczeń z Emmersona.

• Z analiz wynika tymczasem, że cena mkw. najmniejszych mieszkań wcale nie jest najwyższa. W Warszawie w kwietniu i maju br. najwyższe stawki ofertowe dotyczyły lokali od 41 do 60 mkw. Z wyliczeń Emmersona wynika, że przeciętna cena mkw. takich mieszkań to 8,9 tys. zł. – Są to zazwyczaj mieszkania dwu–, oraz małe trzypokojowe – mówi Skoczeń.

• Dla porównania mkw. używanych lokali w Warszawie, których powierzchnia nie przekracza 40 mkw. wynosi średnio 8,7 tys. zł. Droższy o ok. 30 zł jest mkw. stołecznych lokali, których metraż zaczyna się od 81 mkw.

• Podobna sytuacja jest w Poznaniu. Tu także najdroższy jest mkw. mieszkania od 41 do 60 mkw. – trzeba na niego wyłożyć średnio 5,9 tys. zł. Mkw. największych lokali, powyżej 81 mkw., kosztuje w tym mieście średnio 5,7 tys. zł. Na mkw. najmniejszych lokali w Poznaniu trzeba wydać najmniej, bo 5,2 tys. zł.

• Tanie są też metry używanych niedużych lokali w Gdańsku. Za mkw. mieszkania do 40 mkw. zapłacimy tu średnio 6,1 tys. zł, podczas gdy te większe, od 41 do 60 mkw. kosztują przeciętnie 6,4 tys. zł za mkw. Najtańsze w Gdańsku są metry największych mieszkań – kosztują 5,9 tys. zł.

• Inaczej jest w Krakowie. Tu najwięcej, bo średnio 7,4 tys. zł, wydamy na mkw. najmniejszego lokalu. Za większe mieszkanie, od 61 do 80 mkw. zapłacimy w tym mieście przeciętnie 6,9 tys. zł za mkw. Mkw. największych lokali kosztuje już średnio 7,1 tys. zł.

• Analitycy z Emmersona tłumaczą stosunkowo wysoką cenę mkw. największych mieszkań faktem, że w puli lokali o powierzchni od 81 mkw., jest wiele apartamentów, które są droższe z uwagi na wyższy standard. – Na poziom stawek za mkw. mieszkania wpływa także zainteresowanie potencjalnych kupców, które przekłada się na wysokość popytu. Ostatnimi czasy największą popularnością cieszą się małe dwupokojowe lokale – tłumaczy Jaroslaw Skoczeń.

Wednesday, June 1, 2011

Mieszkania coraz tańsze

W dużych miastach zakup kosztował przeciętnie o 30 – 60 tysięcy złotych mniej niż w I kwartale ubiegłego roku. Kupujemy głównie lokale małe, wydając na nie 200 – 400 tys. zł. W tym roku jeszcze można liczyć na spadki cen

Średnio za mieszkanie w Warszawie płaciliśmy w I kwartale tego roku ponad 464 tys. zł, podczas gdy rok wcześniej - 499 tys. zł. Zatem w ciągu roku przeciętna całkowita cena transakcyjna za lokal zmniejszyła się o ok. 35 tys. zł – wynika z najnowszych danych Centrum AMRON i Związku Banków Polskich.

W Krakowie różnica ta jest jeszcze większa. W pierwszym kwartale ub.r. średnia całkowita cena za lokal wyniosła 428 tys. zł, a w tym roku - 375 tys. zł. W ciągu roku obniżyła się zatem o ponad 50 tys. zł. Z kolei w Białymstoku analitycy AMRON zanotowali w tym czasie spadek o ponad 60 tys. zł, a w Poznaniu przeciętna cena mieszkania zmalała o ponad 40 tys. zł.

Skąd takie różnice? – Spadek średnich cen całkowitych ma dwie podstawowe przyczyny – obniżka stawek za mieszkania oraz zmiana struktury obrotu. Mówiąc wprost: kupujemy nieco mniejsze i tańsze lokale – wyjaśnia Jerzy Ptaszyński, analityk z Centrum AMRON.

Dlaczego mniej

Podobnie uważa Paweł Sztejter, partner w firmie doradczej Reas: – Ceny całkowite mieszkań są niższe w porównaniu z tymi sprzed roku, ponieważ przedmiotem transakcji są mniejsze lokale. Przeciętna cena metra nie obniżyła się istotnie, ale już cena całkowita – dzięki zmniejszeniu powierzchni lokalu – spadła wyraźnie – ocenia Sztejter. – Firmy deweloperskie widząc, że po kryzysie siła nabywcza ich klientów spadła, proponują coraz mniejsze metraże dla poszczególnych kategorii mieszkań. Przykładowo, typowe sprzedawane obecnie dwa pokoje nie mają już 55 mkw., tylko 40 – 45 mkw. Tańsze oferty, nawet kosztem metrażu, są wybierane z powodu spadku zdolności kredytowej nabywców.

Na rynku warszawskim zdecydowaną większość klientów stać na zakup mieszkania w cenie nieprzekraczającej 300 – 400 tys. zł, przy wykorzystaniu kredytu na 80 proc. wartości nieruchomości.

Paweł Grząbka, prezes zarządu firmy doradczej CEE Property Group, twierdzi, że średnie ceny transakcyjne zaniżają zakupy mieszkań z rynku wtórnego. – Tutaj jest duża nadpodaż. Do sprzedaży lokalu niekiedy dochodzi po roku lub nawet dłuższym czasie od momentu wystawienia oferty. Poza tym jest duże prawdopodobieństwo, że sprzedający właśnie z powodu długiego okresu oczekiwania urealnili swoje oczekiwania. Można powiedzieć, że już powoli zapomnieli, jaką cenę mogli za swoje mieszkanie osiągnąć w okresie boomu – wyjaśnia Grząbka.

Jego zdaniem przecena mieszkań na rynku pierwotnym mogła sięgnąć w ciągu roku najwyżej 5 proc. i miała raczej charakter marketingowy.

Co będzie dalej

Czy w ciągu roku mieszkania mogą jeszcze stanieć? Waldemar Oleksiak, pełnomocnik zarządu w firmie Emmerson, która jest pośrednikiem i doradcą na rynku nieruchomości, twierdzi, że deweloperzy – szczególnie duzi gracze na rynku – mają jeszcze pewną rezerwę na obniżkę cen w sytuacji, jeśli mieszkania przestaną się sprzedawać w założonym przez nich czasie.

Od 2008 roku obserwujemy tendencję spadkową, jeśli chodzi o ceny lokali nowych i używanych. Można się spodziewać, że ten trend się utrzyma w najbliższym czasie, ale nie liczyłbym na gwałtowne załamanie rynku i duże spadki stawek – dodaje Oleksiak. – Z naszych analiz wynika, że średnia różnica między ceną ofertową a transakcyjna wynosi dziś 3 – 4 proc.

Paweł Sztejter prognozuje, że w ciągu najbliższego roku można spodziewać się stabilizacji przeciętnych cen mieszkań z możliwością niewielkiego ich spadku. – Ale nie większego niż 5 procent. Należy jednak pamiętać, że obniżka średnich będzie w większym stopniu konsekwencją rosnącego udziału segmentu tańszych mieszkań.

Jerzy Ptaszyński zwraca uwagę, że znaczny wzrost liczby budowanych mieszkań (w 2010 r. w stosunku do 2009 r.) i kolejne ograniczenia popytu (likwidacja lub ograniczenie programu "Rodzina na swoim" i rekomendacje KNF) powinny przyczynić się do umocnienia trendu spadku cen mieszkań.

Wednesday, March 10, 2010

Rusza realizacja Miasteczka Koneser w Warszawie


Firma BBI Development zapowiedziała, że w czerwcu ruszy z przebudową zabytkowej XIX-wiecznej Wytwórni Wódek Koneser w Warszawie. Sześcioetapowa inwestycja rozpocznie się od przygotowania części biurowej, a następnie mieszkalnej.

Oddzielną część stanowić będą dzisiejsze pomieszczenia artystyczne - galerie i teatr. Miasteczko Koneser na Pradze-Północ będzie gotowe do końca 2013 roku.

Monday, January 18, 2010

2009r. Polacy wciąż kupują małe i niedrogie mieszkania

Dwupokojowe lub niewielkie trzypokojowe o powierzchni 45-60 m kw., najlepiej w budynku wybudowanym po 2000 r., i w cenie do 400 tys. zł - na takie mieszkania jest w naszym kraju największy popyt

Analitycy agencji Metrohouse doszli do takiego wniosku po przeanalizowała kilkuset transakcji przeprowadzonych na rynku wtórnym w 2009 r. Aspiracje mieszkaniowe Polaków określały ich możliwości kredytowe, a te skurczyły się. Największa liczba transakcji (ok. 59 proc.) mieściła się w przedziale cenowym 200-400 tys. zł. Średnia cena transakcyjna wyniosła 357 tys. zł i była o prawie 100 tys. zł niższa niż w 2008 r

Za taką kwotę można było kupić mieszkanie dwupokojowe (44 proc. wszystkich sprzedanych mieszkań) lub niewielkie trzypokojowe (jedna trzecia transakcji). W Metrohouse zauważają, że te drugie miały na ogół wyjątkowo małą powierzchnią - ok. 50-60 m kw. Takie występują dość często w blokach z wielkiej płyty.

Generalnie, największy odsetek transakcji (40 proc.), dotyczył mieszkań w przedziale 45-60 m kw. Tylko 9-proc. udział w transakcjach miały mieszkania o powierzchni większej od 75 m kw. Średnia powierzchnia nabywanego mieszkania, wg szacunków Metrohouse, wynosiła 52 m kw.

Z analizy Metrohouse wynika, że najchętniej kupujemy mieszkania wybudowane po 2000 r. (35 proc. transakcji). Jednak prawie tyle samo osób nie wzgardziło mieszkaniem w PRL-owskim bloku (wybudowanym w latach 1970-1990). Te mieszkania są najczęściej traktowane jako przejściowe, o czym może świadczyć duża rotacja właścicieli mieszkań położonych w popularnych blokowiskach.

Ile czasu mijało od zgłoszenia oferty do sfinalizowania transakcji? Średnio 102-104 dni. Przy czym właściciele mieszkań w blokach z wielkiej płyty na ogół szybciej dochodzili do porozumienia z kontrahentami, niż właściciele mieszkań wybudowanych po 2000 r.

Statystyki transakcji na rynku wtórnym

miastośrednia cena transakcyjna (w zł za m kw.)średnia całkowita cena transakcyjna (w tys. zł)średnia powierzchnia (w m kw.)średnia różnica między ceną ofertową a transakcyjną (w proc.)
Gdańsk5895308494,5
Gdynia5592381682
Olsztyn4658202442,5
Warszawa7793423543
Źródło: Metrohouse